sobota, 17 listopada 2012

Robótki ręczne-ciąg dalszy

Wałeczek miał służyć do spania, ale jak tu na nim spać? To chyba sygnał, że trzeba zrobić bardziej użyteczną powłoczkę???

Tutaj w towarzystwie mniejszego poprzednika:


I jeszcze jednego:

Do wałeczków przydały się hafty krzyżykowe:





 Ten akurat znalazł miejsce w poduszce.

Pomiędzy haftami powstała szara..........no nie myszka, ale jakby róża?

Cały tydzień upłynął przy pracy nad ławeczką. Przechodzi gruntowną metamorfozę. I jest nadzieja, że w przyszłym tygodniu nastąpi finał.



Jeszcze tylko lekturka dla każdej dziewczynki ;-)))




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza